Góra spotkania

Jezus objawia swoją miłość przez Krzyż.
Uczestnik jest zaproszony do głębokiej relacji z Jezusem, jako jedynej drogi Kościoła prowadzącej do Ojca.

Mk 15, 21-37

Mk 15, 21-37

21 I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. 22 Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.

23 Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął. 24 Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. 25 A była godzina trzecia, gdy Go ukrzyżowali. 26 Był też napis z podaniem Jego winy, tak ułożony: «Król Żydowski». 27 Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. 28 Tak wypełniło się słowo Pisma: W poczet złoczyńców został zaliczony.

 

29 Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrząsali głowami, mówiąc: «Ej, Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, 30 zejdź z krzyża i wybaw samego siebie!» 31 Podobnie arcykapłani wraz z uczonymi w Piśmie drwili między sobą i mówili: «Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. 32 Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli». Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

33 A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. 34 O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eloi, Eloi, lema sabachthani», to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? 35 Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: «Patrz, woła Eliasza». 36 Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: «Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]». 37 Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.

Bloki tematyczne

ZDROWA DUCHOWOŚĆ A ROZEZNAWANIE

JAK ŻYCIE WIARĄ WPŁYWA NA WYBORY

Wykładowca

o. Marcin Fizia OCD

KROKI W CIEMNOŚCIACH

KRYZYS WIARY I O TYM JAK SIĘ NIE ZAGUBIĆ

Wykładowca

ks. Łukasz Sowa

ROZEZNAWANIE BOŻYCH NATCHNIEŃ JAKO DROGA ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

Wykładowca

Krzysztof Sowiński

ŚWIADECTWO POWOŁANIA MAŁŻEŃSKIEGO

Wykładowca

Alicja i Józef Cezary Kałużni

WIĘZI I RELACJE

KOŚCIÓŁ PRZESTRZENIĄ ROZEZNAWANIA

Wykładowca

br. Tomasz Łakomczyk OFMCap

Wykładowcy

o. Marcin Fizia OCD

Karmelita bosy, Absolwent Seminarium Duchownego Karmelitów Bosych oraz Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ w Krakowie. Pełnił funkcję referenta powołań, duszpasterza młodzieży oraz organizatora Karmelitańskich Dni Młodych. Aktualnie zaangażowany w Szkołę Modlitwy Karmelitańskiej Smak karmelu.

Zwiń Czytaj dalej

ks. Łukasz Sowa

Kapłan Archidiecezji Przemyskiej,

Duszpasterz Osób z Niepełnosprawnością 
Oligofrenopedagog, Terapeuta spektrum autyzmu i Zespołu Aspergera
Katecheta w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym nr 1 w Przemyślu (SOSW nr1)
Kierownik Duchowy – Ukończyłem szkołę Kierowników Duchowych w jezuickim ośrodku
Manresa w Starej Wsi

Zwiń Czytaj dalej

Krzysztof Sowiński

Z wykształcenia logistyk, absolwent Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Obecnie posługuje w kraju warsztatami charyzmatycznymi, modlitwą o uzdrowienie, prowadzeniem wieczorów chwały oraz indywidualnym towarzyszeniem duchowym uczniom.

Prywatnie mąż Mai i tata Róży Marii.

Zwiń Czytaj dalej

Br. Tomasz Łakomczyk OFMCap

Absolwent Wyższego Seminarium Duchownego Braci Mniejszych Kapucynów w Krakowie. Niegdyś katecheta i duszpasterz. Obecnie gwardian w Krakowie i wicerektor WSD Kapucynów w Krakowie. Za bardzo na niczym się nie zna, ale zawsze chętnie się wypowie.

Alicja i Józef Cezary Kałużni

Ona – z powołania żona i mama, z wykształcenia filolog romański, pasjonatka ziołolecznictwa i śpiewu.
On – z powołania mąż i ojciec, z wykształcenia i pasji historyk, wykładowca historii starożytnej. Znamy się od ponad 30 lat. 22 maja 2005, w uroczystość Trójcy Przenajświętszej, pobraliśmy się, I tak to właśnie było – pośród życiowych przeciwności
wspólnie tworzyliśmy dom najpierw dla nas, a potem dla nas i naszych dzieci, Tereski i Antka. Wciąż ucząc się siebie samych, siebie nawzajem, a przede wszystkim Pana Boga. Przygodę tę przeżywamy od ponad 20 lat. Każdy dzień jest inny, każdy może zaskoczyć, każdy może przygnieść lub podnieść; wiele zależy od tego, czy idziemy w nim razem…

Zwiń Czytaj dalej

Koszt

Zgłoszenie na sesję Cztery Góry